MILOWY KROK NA DRODZE DO ZDROWIA
Witam wszystkich i zapraszam w podróż umożliwiającą odzyskanie lub utrzymanie zdrowia w dobrej kondycji a co za tym idzie otwarcia sobie drogi do osiągnięcia wszelkich sukcesów w życiu. Sami bowiem wiecie, jak problemy zdrowotne potrafią pokrzyżować plany życiowe i jak dużo w tym prawdy, co powiedział przed wiekami nasz wielki poeta "kochane zdrowie nikt się nie dowie jako smakujesz, aż się zepsujesz". A myślę, że nie muszę nikomu mówić ile czasu, bólu i pieniędzy kosztuje utrzymanie organizmu w zdrowiu a czasami przy życiu.
A więc w drogę. Pokrótce przedstawię się. Nazywam się Urszula Mazurkiewicz i jestem dyplomowanym refleksologiem Polskiego Instytutu Refleksologii. Z wykształcenia jestem inżynierem mechanikiem, technologiem budowy maszyn (Politechnika Warszawska, Wydział Mechaniczny Technologiczny - rok ukończenia 1986), ale równolegle z powstawaniem mojego dyplomu rozwijały się również moje zainteresowania i rosła wiedza oraz umiejętności na temat niekonwencjonalnych metod leczenia, których jestem fascynatką.
Znam różne techniki wspomagania pracy organizmu, niejednej osobie pomogłam powrócić do równowagi zarówno fizycznej jak i psychicznej, i wiem, że jeżeli ktoś chce naprawdę wyzdrowieć i współpracuje z terapeutą, a nie czeka biernie aż on rozwiąże jego problemy zdrowotne, ma ogromną szansę do osiągnięcia sukcesu. Z mojej praktyki zaobserwowałam, że najskuteczniejszą metodą, nie umniejszając ważności innych technik, które w jakimś stopniu wzajemnie się ze sobą zazębiają, jest refleksologia, o której więcej można dowiedzieć się w Internecie na stronie www.refleksologia.com.
Rozwój techniki i cywilizacji spowodował także rozwój konwencjonalnych metod leczenia chorób i pomocy operacyjnej w nagłych wypadkach. Łykamy tabletkę, wytną nam czy zeszyją jakąś część ciała i już jesteśmy "zdrowi". Ale pamiętajmy, że tak jak kiedyś powiedział jeden z wielkich filozofów, problemów zdrowotnych będących w ciele żadna siła pochodząca z poza ciała nie jest w stanie usunąć. Może je jedynie złagodzić, wyciszyć na jakiś czas lub zmniejszyć ból, ale całkowite uzdrowienie możliwe jest tylko przy współudziale ducha i ciała danego chorego.
Nasuwa się więc pytanie dlaczego tak się dzieje? Może dlatego, że człowiek to nie tylko powłoka fizyczna. Każdy z nas zbudowany jest z wielu warstw. Warstwą o największej gęstości mającą konsystencję stałą jest ciało fizyczne widoczne gołym okiem dla każdego człowieka. Następne warstwy naszego ciała posiadają znacznie mniejszą gęstość, widzą je już tylko niektórzy i są one tak jakby kolejnymi ubraniami naszego ciała fizycznego. Połączenie tych kolejnych niematerialnych już warstw z ciałem fizycznym następuje poprzez tak zwane centra energetyczne - czakramy (coś w rodzaju np. węzłów chłonnych w ciele fizycznym) przez które od czubka głowy do stóp i dłoni przechodzą niematerialne kanały, którymi płynie życiodajna energia. Gdy przestaje ona płynąć, zaczynają niedomagać nasze kolejne powłoki ciała aż w końcu pojawia się choroba w ciele fizycznym czasami prowadząca nawet do przedwczesnej śmierci.
Użyłam określeń: czakram, kanał energetyczny, niematerialne warstwy ciała, ale tak naprawdę nieważne jest jakich sformułowań użyjemy, ważne jest natomiast to, że nasze fizyczne choroby zaczynają się właśnie w tych energetycznych otulinach naszego ciała fizycznego. Dlatego też, najlepiej jest, aby wykorzystywane do "leczenia" metody obejmowały jednocześnie wszystkie powierzchnie naszego ciała i jednocześnie nasz świadomy wybór, że chcemy być zdrowi i jesteśmy gotowi uczestniczyć w procesie odnowy.
Jeżeli nadal jesteście zainteresowani, to znaczy, że chcecie wziąć własne życie i zdrowie w swoje ręce. Zapraszam więc do udziału w krótkiej prezentacji zabiegu i jednoczesnego rozpoczęcia pracy nad własnym uzdrowieniem, bo już sam moment zainteresowania się możliwościami usunięcia istniejących patologii powoduje mobilizację sił witalnych w naszym ciele.
Co do zabiegu refleksologii na stopach jest potrzebne? - niewiele, a mianowicie:
- własna osoba z czystymi stopami z obciętymi paznokciami,
- czas około godziny bez patrzenia na zegarek i liczenia w duchu minut pozostałych jeszcze do wyjścia (bo coś tam mam jeszcze do załatwienia),
- otwartość na wrażenia mogące towarzyszyć zabiegowi np. ból,
- świadoma decyzja, że naprawdę chcę być zdrowy/a.
W przypadku niespełnienia któregokolwiek z wymienionych punktów może nastąpić zupełnie niepotrzebna blokada energetyczna niewyczuwalna w danym momencie przez osobę zainteresowaną, ale powodująca niepotrzebne obciążenie dla organizmu i dodatkową pracę dla terapeuty, polegającą na jej usunięciu. Dlatego też na zabieg przychodzimy ze swoimi problemami zdrowotnymi fizycznymi lub psychicznymi, ale wolni od presji czasu i otwarci na to co zabieg przyniesie.
Siadamy na fotelu lub kładziemy na łóżku i poddajemy się swego rodzaju masażowi stóp. Zabieg rozpoczynamy od technik relaksu a następnie pracujemy na palcach, spodzie stopy, obu bokach i wierzchu aż do kostek nie omijając żadnego obszaru oczywiście na obu stopach po kolei. Miejsca obolałe, opuchnięte, stwardniałe wymagają dłuższego rozpracowywania. Kończymy dodatkowym uaktywnieniem refleksów organów odpowiadających za funkcje życiowe całego organizmu oraz ponownie technikami relaksu.
Do zabiegu na głowie i twarzy potrzeba jeszcze mniej:
- wystarczy własna osoba
- trochę czasu około godziny (czasami do półtorej)
Kładziemy się wygodnie na łóżku nie krzyżując rąk i nóg a reszty dokonuje terapeuta pracując na naszej twarzy i głowie.
Po obu zabiegach generalnie rzecz biorąc jesteśmy zrelaksowani chociaż odczucia w trakcie i po zabiegu są zdecydowanie różne. Fizyczne efekty czasami są natychmiast, ale czasami trzeba na nie trochę poczekać, choć proces odnowy organizmu już się zaczął i od "chorego" zależy w dużej mierze jak ten proces będzie dalej przebiegał.
Powstaje pytanie ile zabiegów jest potrzebne do uzyskanie pozytywnych efektów zdrowotnych. Odpowiedzi konkretnej nie ma. Tak jak organizmy są różne tak samo i każda "choroba" czy niedomaganie organizmu ma inne podłoże i wymaga odmiennego zaangażowania ze strony osoby zainteresowanej oraz terapeuty czyli liczby zabiegów. To samo można powiedzieć o tym czy wybrać refleksologię stóp czy głowy i twarzy. Różne osoby różnie reagują na te zabiegi i czasami to czego nie można usunąć jedną techniką przez wiele zabiegów dla drugiej wystarczy jeden czy dwa. Trudno to ocenić nie znając osoby i problemu, z którym przychodzi. Ogólnie można powiedzieć, że przy problemach natury psychicznej lepiej stosować refleksologię głowy i twarzy a przy schorzeniach fizycznych stóp, ale wiedząc, że u podstaw każdej choroby leży problem natury psychicznej, z którego możemy sobie nie zdawać nawet sprawy obydwie metody są dobre. Dłonie wykorzystywane są do zabiegów rzadziej i często jako metoda wspomagająca chociaż czasami nie mogąc wykonywać z różnych przyczyn refleksologii stóp wykonujemy ją z równie dobrym skutkiem na dłoniach.
Teraz z grubsza wiemy już na czym polegają zabiegi i co do nich jest potrzebne. Teraz pozostała już tylko decyzja. Jeśli jesteś zainteresowany wypróbowaniem jej na sobie i odczuciem na własnej skórze efektów jej działania skontaktuj się ze mną:
Jeśli chcesz zapoznać się z przykładowymi problemami zdrowotnymi usuniętymi w trakcie lub po przeprowadzonych przeze mnie zabiegach refleksologicznych na stopach, dłoniach czy głowie i twarzy zapraszam od dalszej lektury (zakładki: "Stopy", "Głowa", "Dłonie").
Do zobaczenia lub usłyszenia. Życzę dużo zdrowia a co za tym idzie możliwości zajęcia się realizowaniem własnych marzeń i osiągania wspaniałych sukcesów w różnych dziedzinach życia.
Z poważaniem dyplomowany refleksolog Urszula Mazurkiewicz z Warszawy |